Od wielu lat pracowałam dla tej samej firmy. Zaczynałam od samego dołu drabiny, czyli od darmowego stażu. Potem powoli pięłam się w górę, dostałam umowę na etat, potem jeden awans i kolejny.

Szkolenia przed awansem są dobrym pomysłem

szkolenia sprzedażoweW końcu przede mną został tylko awans na kierownika, jednak mój dział już miał takiego. Nie sądziłam, że spotka mnie jakaś niespodzianka. Kiedy szef powiedział, że zapisał mnie na jakieś darmowe szkolenia menadżerskie, żeby podnieść moje kompetencje. Powiedział, ze jestem bardzo dobrym pracownikiem, i chcą żebym radziła sobie jeszcze lepiej. Niczego nie podejrzewała, w końcu coaching indywidualny to nie jest nic nadzwyczajnego. Zatem chodziłam na szkolenia, uczyłam się nowych rzeczy, choć nie do końca wiedziałam, jak miałabym na moim stanowisku je wykorzystać. Poza tym wiedziałam, ze dział handlowy miał w tym czasie szkolenia sprzedażowe, inni też mieli różne szkolenia, zatem może były one nie do końca dopasowane do naszego stanowiska, bo inaczej każdy musiałby mieć szkolenia osobno tylko dla siebie, a coaching zespołowy byłby niemożliwy. Jednak prawda w końcu wyszła na jaw i dowiedziałam się o co chodziło. Dostałam szkolenia menadżerskie, ponieważ szef chciał mnie awansować na kierownika działu. Obecny kierownik awansuje jako wspólnik w firmie, w związku z tym jego miejsce się zwolni. Szef nie miał wątpliwości, ze to powinnam być ja, bo tak długo już tutaj pracuję i zawsze wszystko wykonywałam dobrze. Teraz wszystko miało sens.

Już od jakiegoś czasu stoję na kierowniczym stanowisku w moim dziale i staram się zajmować wszystkim jak najlepiej potrafię. Cieszę się, ze zostałam w taki sposób doceniona w swojej firmie.

Kategorie: Biznes